ZAPOWIEDŹ [PC] - Dreamfall: The Longest Journey
SS-NG #29 MARZEC 2005






Marek "Markinson" Napierała
PRODUCENT: Funcom WYDAWCA: GATUNEK: Przygodowa WWW Termin: Jesień 2005   x
    Nadchodzi sequel The Longest Journey (TLJ). Czego możecie się spodziewać po drugiej części dowiecie się z poniższej zapowiedzi
Fabuła drugiej części ma miejsce w dziesięć lat po wydarzeniach z pierwszej odsłony oraz będzie zawierać trzech różnych bohaterów do wyboru. W Dreamfall podobnie jak ostatnio znajdziemy kilka odrębnych światów. Futurystyczną krainę technologii - Stark, średniowieczną Arkadię oraz zupełnie nowy świat zwany "The Winter", który jak sama nazwa wskazuje pokryty jest grubą warstwą śniegu. Podstawową postacią w grze będzie Zoe Castillo, dwudziestoletnia kobieta mieszkająca w Stark. Po rzuceniu uniwersytetu Zoe wiedzie bezcelowy żywot, aż do momentu kiedy zostaje uwikłana w wydarzenia, które zagrażają światu, w którym mieszka jak i wszystkim pozostałym.



Jej historia zdaje się w niczym nie przypominać tego co spotkało April Ryan, bohaterkę poprzedniej części, która poświęciła wiele aby ocalić Stark oraz Arkadię. April zresztą będzie kolejnym z bohaterów, którym będziemy mogli zagrać. Autorzy dość niejasno wyrażają się na temat jej roli w Dreamfall, jednak wiadomo, że jej charakter znacząco się zmieni. W końcu brak najmniejszego podziękowania za ocalenie świata może uczynić kogokolwiek nieco... zgorzkniałym. Trzecią postacią będzie Kiam - fechmistrz z Arkadii, będący jednocześnie najemnikiem. W grze będzie kimś w rodzaju antybohatera.

  


Ci, którzy mieli szczęście ujrzeć grę w akcji podczas targów E3 zauważyli, że kolejna odsłona będzie raczej grą action - adventure, niż typową przygodówką jaką była pierwsza część. W jednej ze scenek zaprezentowano Zoe przemierzającą świat gry oraz rozwiązującą zagadki na bardziej i mniej konwencjonalne sposoby. Dla przykładu w pewnej chwili została uwięziona w podziemnej komórce za zamkniętymi drzwiami. Zamiast godzinami przeszukiwać rumowisko na podłodze w poszukiwaniu klucza, Zoe poprostu podeszła do drzwi i potraktowała je z kopniaka.
W innym miejscu - przemokłej jaskini, prowadzącej do ogromnego koła wodnego, bohaterka cichutko przekrada się koło kurduplowatego potwora aby dotrzeć do obracającego się koła, które podniesie ją do góry. Mogło by się wydawać, iż tyle elementów akcji uczyni grę bardziej zręcznościową niż przygodową. Otóż tak nie będzie, posiadanie bardzo dobrego refleksu nie okaże się konieczne. Dla przykładu sama czynność wskoczenia na wspomniane koło odbyła się automatycznie. Zarówno w przypadku potwora jak i koła autorzy zaprezentowali nowy wynalazek zwany obszarem ogniskowej (focus field). Jest to prosty promień światła, który promieniuje z pola widzenia bohaterki. Uwydatnia on każdą postać lub obiekt na który padł i w danym momencie wskazana rzecz mogła być natychmiast użyta. Jeśli nie podoba ci się taka czysto konsolowa wizja gry autorzy uspokajają, iż pojawi się też tradycyjny system point and click. Niestety relacje biznesowe i inne dziwne rzeczy związane z wprowadzeniem gry na konsole zmusiły do zaimplementowania w grze takich rzeczy. Koejną złą informacją dla przygodówkowych tradycjonalistów jest fakt, iż w związku z "ukonsolawianiem" gry znikną też ikonki i wewnętrzne menu. Każda postać lub obiekt nadający się do interakcji będzie na tyle oczywisty aby bez problemu wpaść na jego użycie.

  


W grze pojawi się około pięćdziesięciu bohaterów skorych do rozmowy, w tym kilkoro starych znajomych. Interesującym wydaje się fakt, iż twoja interakcja z innymi postaciami będzie w dużym stopniu zależała od tego, na grę którym z bohaterów się zdecydujesz. Dla przykładu Zoe zaczyna swą przygodę jako bardzo mało doświadczona postać. Pomimo, że podczas studiów "liznęła" nieco sztuki walki nie jest w niej nawet w połowie tak dobra jak Kiam. Ponadto bardzej światowi April oraz Kiam znają starożytne języki, w przeciwieństwie do Zoe, więc w ich przypadku pojawi się możliwość dialogu.

  


Dreamfall wywarł na widzach ogromne wrażenie. Gra jest oparta na zupełnie nowym niemieckim silniku (fajnie to brzmi ;) ) nazwanym "Shark 3D", który jest podstawą nie tylko dla tej gry ale również dla kolejnych produkowanych przez Funcom. Silnik korzysta z wyszukanych efektów świetlnych oraz dynamicznych cieni. Postacie będą oparte na szczegółowym szkielecie, oraz będą miały dokładnie odwzorowaną mimikę twarzy. Widać, że autorzy włożyli wiele pracy w kontynuację TLJ ale kluczową kwestią jest to, czy owe starania docenią zwolennicy klasycznej pierwszej części. Przekonamy się niedługo gdy gra trafi na sklepowe półki.
ZAPOWIEDŹ [PC] - Dreamfall: The Longest Journey
SS-NG #29 MARZEC 2005